wynik obrazu dla Kreskówki zwlekania

uważam się za minimalistę w tym sensie, że staram się wycisnąć jak najwięcej soku z każdej sytuacji. Wolę „być wszystko” w tej chwili, niż „pół-robi” kilka rzeczy na raz. Rzadko uczę się wokół innych (chyba, że jest to projekt grupowy), ponieważ Wiem, że jest mniej wydajny i nie jest szczególnie zabawny. Wolę uczyć się samodzielnie ciężko przez 2 godziny, a następnie wykorzystać dodatkowy czas, aby robić rzeczywiste zabawne rzeczy z przyjaciółmi (jak wyjście lub podróżowanie). Stosuję ten sam obiektyw do większości rzeczy w życiu-zero lub 100, Wszystko W lub na zewnątrz.

ten rodzaj myślenia, choć bardzo produktywny, nie obejmuje całego dnia. Nie jestem w stanie doskonale znokautować każdego zadania, które przychodzi mi na drogę … nadal zwlekam.

myślę, że zwlekanie jest ludzkie w tym sensie, że każda osoba ma stos preferencji do swoich działań. Niektórzy wolą uczyć się do egzaminów. Inni wolą chodzić na siłownię.

podczas gdy każdy ma unikalne zamówienie, wszyscy napotykamy podobny problem: faktycznie wykonywane.

jaki jest najlepszy sposób, aby uzyskać jak najwięcej rzeczy, na których nam zależy, zrealizowanych w danym zestawie czasu?

co ważne, chcę podkreślić, że niekoniecznie dotyczy to wyłącznie ” pracy.”Jeśli chcesz się dobrze bawić, jeśli chcesz oglądać dużo Netflixa…dosłownie cokolwiek chcesz robić…wyobrażam sobie, że możesz użyć tego obiektywu.

więc teraz dochodzę do sedna tego essay…it jest to pomysł, że można użyć wrodzonej ludzkiej zdolności do zwlekania, aby uzyskać mnóstwo rzeczy zrobić w sposób spójny.

oto jak, a ja zapożyczam pojęcie z bloga o nazwie strukturyzowana prokrastynacja:

strukturalne zwlekanie jest sztuką tworzenia tej złej cechy pracy dla Ciebie. Kluczową ideą jest to, że zwlekanie nie oznacza robienia absolutnie nic. Prokrastynatorzy rzadko nic nie robią; robią marginalnie użyteczne rzeczy, takie jak ogrodnictwo lub ostrzenie ołówków lub tworzenie diagramu, w jaki sposób reorganizują swoje pliki, gdy się do nich dotrą. Dlaczego prokrastynator robi takie rzeczy? Ponieważ są sposobem na nie robienie czegoś ważniejszego. Gdyby tylko prokrastynator mógł wyostrzyć ołówki, żadna siła na ziemi nie mogłaby go do tego zmusić. Jednak zwlekający może być zmotywowany do wykonywania trudnych, terminowych i ważnych zadań, o ile te zadania są sposobem na nie robienie czegoś ważniejszego.

ustrukturyzowane zwlekanie oznacza kształtowanie struktury zadań, które należy wykonać w sposób wykorzystujący ten fakt. Lista zadań, które ma na myśli, zostanie uporządkowana według ważności. Zadania, które wydają się najpilniejsze i najważniejsze, są na szczycie. Ale są też wartościowe zadania do wykonania niżej na liście. Wykonywanie tych zadań staje się sposobem na nie robienie rzeczy wyżej na liście. Dzięki takiej odpowiedniej strukturze zadań, prokrastynator staje się użytecznym obywatelem. Rzeczywiście, prokrastynator może nawet zdobyć, tak jak ja, reputację za to, że robi wiele.

strukturalne zwlekanie to ponowne zaprogramowanie sposobu zwlekania. Zamiast wykonywać bezsensowne marginalne zadania, jak zwykle, rób znaczące marginalne zadania. W rzeczywistości możesz wykonywać naprawdę trudne, znaczące zadania, o ile są one styczne z tym, co zwlekasz.

zwlekanie nic nie robi.

to tylko unikanie robienia jednej głównej rzeczy, którą powinieneś zrobić.

nasuwa się pytanie … jaki jest twój stan domyślny?

kiedy wracasz do domu z pracy/szkoły co robisz? Ściągasz Twittera? Dzwonisz do przyjaciela itp.?

jeśli uda Ci się odtworzyć te instynkty tak, że „zwlekanie” rzeczywiście nie jest bezproduktywne.

to może brzmieć abstrakcyjnie, ale naprawdę myślę, że możesz to zastosować w swoim codziennym życiu.

jednym ze sposobów na to jest posiadanie bullet-journal (swego rodzaju) szybkich 1-5 minutowych zadań. Możesz zacząć odbierać je jako stan domyślny i pracować nad nimi w wolnym czasie. Jest to dobry sposób, aby uniknąć bezcelowego przewijania w mediach społecznościowych, zrobić wiele i mieć z czego być dumnym do końca dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.