tak to na pewno jest w mojej top 5. A ja bym powiedział, że ta walka jest najbliższa walce typu O& S. A O& s to prawie idealna walka.

nie oceniam jakości szefa po jego łatwości, oceniam go po mechanice i wartości rozrywkowej. I muszę powiedzieć, że walka bliźniaczych demonów/ księcia demonów jest jedną z najlepszych w serii. Kiedy się temu przyjrzysz, zobaczysz, jak doskonała jest walka.

po pierwsze, jak zróżnicowane są ruchy obu faz. I jak każdy atak ma unikalny sposób zbliżania się do niego, aż do dwóch różnych ataków specjalnych, które książę ma w zależności od tego, który Demon zabijesz ostatni w pierwszej fazie (co jest niesamowitym akcentem do walki btw ).

pierwsza faza ma bardzo dobrą równowagę między jednym demonem agresywnym w walce wręcz, podczas gdy drugi powstrzymuje się od sporadycznych ataków dystansowych, które są powolne i telegraficzne, więc nie uderzą cię znienacka i mają wystarczającą wskazówkę, aby ich uniknąć. Czasami oba demony wchodzą w rozwścieczoną formę i tutaj musisz zaprzestać agresji i spróbować je rozdzielić. Z drugiej strony, czasami oba demony zostaną rozładowane, co zapewni Ci mnóstwo okazji, aby zadać poważne obrażenia demonowi, którego chcesz. Bardzo dobra równowaga.

i niektórzy mogą twierdzić, że fazy są zbyt długie. Cóż, nawet to można rozwiązać za pomocą magicznych żywic lub broni Czarnego Rycerza, aby szybko pokonać demony.

muzyka to kolejna z tych, w których nucę melodię podczas walki, jest epicka i tak dobrze pasuje do szefa. Również projekt Bossa jest kurewsko niesamowity, a fakt, że walczysz z nim w Sanktuarium og Firelink, czyni go jeszcze lepszym.

jeszcze większą zaletą tego pięknego ciasta jest to, że Lorian pokonał wcześniej księcia demonów, a teraz możesz z nim walczyć, ostatnim z demonów. Nawet sposób, w jaki się tam dostajesz, sto stóp spadając z pustego drzewa do wilgotnego podbrzusza sterty Dregów, jest całkiem fajny.

z tych wszystkich powodów, jest to również jedna z walk, w których muszę się wygrzać, zanim zadam ostateczny cios, aby przeżyć to wszystko od nowa. Teraz, kiedy o tym myślę, nie sądzę, żebym kiedykolwiek żałował ani sekundy tego.

TL;DR: bez jaj, to twoja ulubiona walka w serii. Czego tu nie kochać? Ludzie mogą tego nie zauważyć, ale Fromsoft naprawdę przybił to do tego pod każdym względem, który istnieje do walki z bossem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.